{"id":22,"date":"2010-07-04T23:51:40","date_gmt":"2010-07-04T23:51:40","guid":{"rendered":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/?p=22"},"modified":"2019-09-25T15:36:49","modified_gmt":"2019-09-25T15:36:49","slug":"ksiezyc-nie-lubi-byc-sam","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/?p=22","title":{"rendered":"ksi\u0119\u017cyc nie lubi by\u0107 sam"},"content":{"rendered":"<div>Otworzy\u0142a  oczy. \u015arodek nocy&#8230; jednak co\u015b j\u0105 razi w oczy. Otwiera je szerzej &#8211;  tak, to wielka twarz ksi\u0119\u017cyca patrzy na ni\u0105 tu\u017c zza okna.<br \/>\n&#8211; Och&#8230; dlaczego mnie budzisz?<br \/>\nObr\u00f3ci\u0142a si\u0119 na drugi bok, przykry\u0142a ponownie  ko\u0142dr\u0105 i zamkn\u0119\u0142a oczy. Nie  pomog\u0142o. Po wypr\u00f3bowaniu wszystkich wygodnych pozycji, Weronika dosz\u0142a  do wniosku, \u017ce to jednak jasna po\u015bwiata, kt\u00f3ra wlewa si\u0119 jak bia\u0142y dywan  przez jej okno, nie pozwala zasn\u0105\u0107. Zm\u0119czona, z przymru\u017conymi oczami  zn\u00f3w zerkn\u0119\u0142a przez okno.<br \/>\n&#8211;  Kiedy ty biegasz po niebie, ja \u015bpi\u0119. Kiedy ja biegam po \u015bwiecie, ty  bledniesz i znikasz. Niech wi\u0119c tak zostanie.<br \/>\nZiewn\u0119\u0142a ca\u0142\u0105 buzi\u0105, jak tylko szeroko  potrafi\u0142a.<br \/>\nChce mi si\u0119 spa\u0107, a  nie mog\u0119 zasn\u0105\u0107. Hmm.. co tu zrobi\u0107?<br \/>\nWeronika delikatnie podrepta\u0142a boso do kuchni. Ch\u0142\u00f3d kafelk\u00f3w by\u0142  nieco przejmuj\u0105cy, wi\u0119c przesz\u0142y j\u0105 dreszcze. Zaparzy\u0142a sobie  aromatyczn\u0105 herbatk\u0119. By\u0142a zbyt zm\u0119czona, aby co\u015b czyta\u0107, a ci\u0105gle nie  nu\u017cy\u0142 jej sen.<br \/>\nUsiad\u0142a na szerokim parapecie swojego okna, owin\u0119\u0142a si\u0119  mi\u0119kkim kocem i patrzy\u0142a w ogromne lica ksi\u0119\u017cyca. Popija\u0142a swoj\u0105  herbatk\u0119 i ju\u017c rozdra\u017cnienie jej min\u0119\u0142o. Teraz nawet si\u0119 cieszy\u0142a z tego  niespodziewanego spotkania w ci\u0105gu nocy.<br \/>\nZwyczajnie  gapi\u0142a si\u0119 na ksi\u0119\u017cyc i jakby nie czu\u0142a si\u0119 sama.<br \/>\nPrzypomnia\u0142a sobie kilka mi\u0142ych chwil jej  \u017cycia, kiedy te\u017c tak w milcz\u0105cym nastroju siedzia\u0142a razem z bliskimi  przyjaci\u00f3\u0142mi. Bez s\u0142\u00f3w. Dialog jednak zachodzi\u0142. Na innym, g\u0142\u0119bszym  poziomie. Przep\u0142ywa\u0142y my\u015bli serdeczno\u015bci, akceptacji, mi\u0142o\u015bci&#8230; emocje  elektryzowa\u0142y. S\u0142owa nie by\u0142y ju\u017c mostem, lecz przeszkod\u0105, bowiem nie  zdo\u0142a\u0142yby unie\u015b\u0107 tego pozytywnego dialogu dusz. Umniejsza\u0142yby ca\u0142y ogrom  zjawiska.<br \/>\n<img loading=\"lazy\" class=\"alignleft size-full wp-image-65\" style=\"margin: 5px;\" title=\"Olbinski_Trzeci_wymiar_czasu\" src=\"http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/Olbinski_Trzeci_wymiar_czasu.jpg\" alt=\"\" width=\"159\" height=\"200\" \/>Teraz te\u017c zachodzi\u0142  dialog. Weronika postanowi\u0142a towarzyszy\u0107 ksi\u0119\u017cycowi przez dwa kwadranse  tej nocy.<br \/>\n\u017beby nie by\u0142 sam.<br \/>\nBowiem, aby do ko\u0144ca m\u00f3c prze\u017cy\u0107 swoj\u0105  samotno\u015b\u0107, musimy mie\u0107 r\u00f3wnie\u017c tych, kt\u00f3rzy nam w tym pomog\u0105. Przyjazne  dusze.<br \/>\nWeronika wypi\u0142a ostatni  \u0142yk herbaty, jej coraz ci\u0119\u017csze powieki, powoli si\u0119 zamyka\u0142y.<br \/>\nOstatkiem przytomno\u015bci zsun\u0119\u0142a si\u0119 z parapetu  do \u0142\u00f3\u017cka.<br \/>\nTu\u017c przed snem  us\u0142ysza\u0142a jeszcze ko\u0142ysank\u0119, kt\u00f3r\u0105 jej za\u015bpiewa\u0142 ksi\u0119\u017cyc.<br \/>\nW podzi\u0119ce za mi\u0142e towarzystwo.<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Otworzy\u0142a oczy. \u015arodek nocy&#8230; jednak co\u015b j\u0105 razi w oczy. Otwiera je szerzej &#8211; tak, to wielka twarz ksi\u0119\u017cyca patrzy na ni\u0105 tu\u017c zza okna. &#8211; Och&#8230; dlaczego mnie budzisz? Obr\u00f3ci\u0142a si\u0119 na drugi bok, przykry\u0142a ponownie ko\u0142dr\u0105 i zamkn\u0119\u0142a oczy. Nie pomog\u0142o. Po wypr\u00f3bowaniu wszystkich wygodnych pozycji, Weronika dosz\u0142a do wniosku, \u017ce to jednak jasna po\u015bwiata, kt\u00f3ra wlewa si\u0119 jak bia\u0142y dywan przez jej okno, nie pozwala zasn\u0105\u0107. Zm\u0119czona, z przymru\u017conymi oczami zn\u00f3w zerkn\u0119\u0142a przez okno. &#8211; Kiedy ty biegasz po niebie, ja \u015bpi\u0119. Kiedy ja biegam po \u015bwiecie, ty bledniesz i znikasz. Niech wi\u0119c tak zostanie. Ziewn\u0119\u0142a ca\u0142\u0105 buzi\u0105, jak tylko szeroko potrafi\u0142a. Chce mi si\u0119 spa\u0107, a nie mog\u0119 zasn\u0105\u0107. Hmm.. co tu zrobi\u0107? Weronika delikatnie podrepta\u0142a boso do kuchni. Ch\u0142\u00f3d kafelk\u00f3w by\u0142 nieco przejmuj\u0105cy, wi\u0119c przesz\u0142y j\u0105 dreszcze. Zaparzy\u0142a sobie aromatyczn\u0105 herbatk\u0119. By\u0142a zbyt zm\u0119czona, aby co\u015b czyta\u0107, a ci\u0105gle nie nu\u017cy\u0142 jej sen. Usiad\u0142a na szerokim parapecie swojego okna, owin\u0119\u0142a si\u0119 mi\u0119kkim kocem i patrzy\u0142a w ogromne lica ksi\u0119\u017cyca. Popija\u0142a swoj\u0105 herbatk\u0119 i ju\u017c rozdra\u017cnienie jej min\u0119\u0142o. Teraz nawet si\u0119 cieszy\u0142a z tego niespodziewanego spotkania w ci\u0105gu nocy. Zwyczajnie gapi\u0142a si\u0119 na ksi\u0119\u017cyc i jakby nie czu\u0142a si\u0119 sama. Przypomnia\u0142a sobie kilka mi\u0142ych chwil jej \u017cycia, kiedy te\u017c tak w milcz\u0105cym nastroju siedzia\u0142a razem z bliskimi przyjaci\u00f3\u0142mi. Bez s\u0142\u00f3w. Dialog jednak zachodzi\u0142. Na innym, g\u0142\u0119bszym poziomie. Przep\u0142ywa\u0142y my\u015bli serdeczno\u015bci, akceptacji, mi\u0142o\u015bci&#8230; emocje elektryzowa\u0142y. S\u0142owa nie by\u0142y ju\u017c mostem, lecz przeszkod\u0105, bowiem nie zdo\u0142a\u0142yby unie\u015b\u0107 tego pozytywnego dialogu dusz. Umniejsza\u0142yby ca\u0142y ogrom zjawiska. Teraz te\u017c zachodzi\u0142 dialog. Weronika postanowi\u0142a towarzyszy\u0107 ksi\u0119\u017cycowi przez dwa kwadranse tej nocy. \u017beby nie by\u0142 sam. Bowiem, aby do ko\u0144ca m\u00f3c prze\u017cy\u0107 swoj\u0105 samotno\u015b\u0107, musimy mie\u0107 r\u00f3wnie\u017c tych, kt\u00f3rzy nam w tym pomog\u0105. Przyjazne dusze. Weronika wypi\u0142a ostatni \u0142yk herbaty, jej coraz ci\u0119\u017csze powieki, powoli si\u0119 zamyka\u0142y. Ostatkiem przytomno\u015bci zsun\u0119\u0142a si\u0119 z parapetu do \u0142\u00f3\u017cka. Tu\u017c przed snem us\u0142ysza\u0142a jeszcze ko\u0142ysank\u0119, kt\u00f3r\u0105 jej za\u015bpiewa\u0142 ksi\u0119\u017cyc. W podzi\u0119ce za mi\u0142e towarzystwo.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0},"categories":[3],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22"}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=22"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1278,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22\/revisions\/1278"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=22"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=22"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=22"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}