{"id":26,"date":"2010-07-04T23:58:25","date_gmt":"2010-07-04T23:58:25","guid":{"rendered":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/?p=26"},"modified":"2019-09-25T15:36:38","modified_gmt":"2019-09-25T15:36:38","slug":"spotkania-co-przychodza-same","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/?p=26","title":{"rendered":"spotkania, co przychodz\u0105 same"},"content":{"rendered":"<div>Pukanie  do drzwi.<br \/>\nWeronika biegnie by  otworzy\u0107. Uchyla skrzypi\u0105cych, drewnianych drzwi by zobaczy\u0107 &#8222;J\u0104&#8221;.<br \/>\n-Ach to Ty&#8230;! Witaj, wejd\u017a. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce  przysz\u0142a\u015b&#8230;<br \/>\nWeronika starym  tropem biegnie do kuchni przygotowa\u0107 herbatk\u0119. Wie, \u017ce jej go\u015b\u0107 lubi  herbat\u0119 korzenn\u0105, albo ka\u017cd\u0105 inn\u0105, dziwn\u0105 byle by &#8222;nie zwyk\u0142\u0105&#8221;. Go\u015b\u0107  bowiem r\u00f3wnie\u017c <em>niezwyk\u0142y<\/em>&#8230;<br \/>\n&#8211; Chc\u0119 porozmawia\u0107&#8230; &#8211; szepn\u0119\u0142a nie\u015bmia\u0142o<br \/>\n&#8211; Wiem. Przepraszam, \u017ce wcze\u015bniej nie mia\u0142am  czasu by obgada\u0107 wszystko, by pouk\u0142ada\u0107 s\u0142owa zdarze\u0144, my\u015bli sn\u00f3w.<br \/>\nWeronika zn\u00f3w si\u0119 t\u0142umaczy, cho\u0107 obieca\u0142a  gor\u0105co ju\u017c sobie, \u017ce nigdy wi\u0119cej t\u0142umacze\u0144, nigdy wi\u0119cej winy&#8230;<br \/>\n&#8211; Nie, nie rozumiesz. Nie przysz\u0142am rozmawia\u0107  tak zwyczajnie. Przysz\u0142am aby &#8222;poby\u0107 razem&#8221;. Nie chc\u0119 s\u0142ysze\u0107 s\u0142\u00f3w, chc\u0119  obecno\u015bci.<br \/>\n&#8211; Dobrze &#8211; odpar\u0142a  u\u015bmiechni\u0119ta Weronika, kt\u00f3rej spodoba\u0142 si\u0119 pomys\u0142. &#8211; Mo\u017ce popatrzymy  razem na zachodz\u0105ce s\u0142o\u0144ce?<br \/>\n&#8211;  Owszem &#8211; odpar\u0142a przyjaci\u00f3\u0142ka.<br \/>\nSiedz\u0105  teraz bez s\u0142\u00f3w. Poch\u0142oni\u0119te do reszty kolorami miodu, karmelu i  amarantu.<br \/>\nWeronika my\u015bli o swojej towarzyszce. Zazwyczaj  odwiedza j\u0105 niespodzianie. Czasami namolnie, dzie\u0144 po dniu, czasami z  d\u0142ugimi przerwami, kt\u00f3re p\u0142yn\u0105 miesi\u0105cami. Czasami przychodzi jako ma\u0142a,  drobna dziewczynka z wielkimi niebieskimi oczami. Bardzo cz\u0119sto jako  nie\u015bmia\u0142a nastolatka, zagubiona ca\u0142kowicie. Rozmawiaj\u0105 burzliwie o  \u017cyciu, zmianach, relacjach, wa\u017cnych osobach, autorytetach, g\u0142odzie  mi\u0142o\u015bci i akceptacji. Temat\u00f3w nie ma ko\u0144ca&#8230; Jednak jak przychodzi jako  ma\u0142a dziewczynka, nie chce rozprawia\u0107 o wa\u017cnych sprawach, tylko chce  dziecinnych zapewnie\u0144 o nieprzemijaj\u0105cym \u015bwiecie, o wiecznej mi\u0142o\u015bci i  krainach rozleg\u0142ych, kt\u00f3re kryj\u0105 mn\u00f3stwo skarb\u00f3w. Wa\u017cniejsze s\u0105 wtedy  dylematy: czy smok wawelski mia\u0142 rodze\u0144stwo? czy mo\u017cna dzisiaj zosta\u0107  czarodziejk\u0105? czy koty rozumiej\u0105 nasze my\u015bli? <img loading=\"lazy\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-61\" style=\"margin-left: 7px; margin-right: 7px;\" title=\"legs\" src=\"http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/legs-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/>Ba\u015bnie p\u0142yn\u0105 miedzy  s\u0142owami, jak piasek mi\u0119dzy palcami. Naturalnie, weso\u0142o i bezkre\u015bnie.<br \/>\nKiedy przychodzi jako nastolatka ma wiele  emocji, z kt\u00f3rymi sobie nie radzi. Trzeba wi\u0119c najpierw da\u0107 im prawo  bytu i wyrazu, a potem dopiero rozmawia\u0107 na dany temat. Opr\u00f3cz rozm\u00f3w  wa\u017cne s\u0105 r\u00f3wnie\u017c gesty. Dotyk d\u0142oni, przytulenie, poklepanie po barkach.  Niby proste, a jak wa\u017cne. Weronika stara si\u0119 pami\u0119ta\u0107 o ka\u017cdym  szczeg\u00f3le. Wie doskonale, \u017ce po ka\u017cdej jej wizycie, rzeczywisto\u015b\u0107  nabiera ja\u015bniejszych barw, \u017ce p\u0142uca nabieraj\u0105 jakby inne powietrze.  Chocia\u017c powietrze si\u0119 nie zmienia. Chmury ca\u0142y czas te same, krople  deszczu, \u017ad\u017ab\u0142a traw, p\u0105ki kwiat\u00f3w&#8230; ale Weronika jest inna. Pogodzona.<br \/>\nPogodzona ze sob\u0105 sam\u0105. A jak pogodzona ze  sob\u0105, to r\u00f3wnie\u017c pogodzona z ca\u0142ym \u015bwiatem.<br \/>\nGdy nagromadza si\u0119 zn\u00f3w z\u0142e emocje, gdy za ma\u0142o  czasu po\u015bwi\u0119ci sobie, gdy p\u0119d spraw zak\u0142\u00f3ci wewn\u0119trzny \u0142ad&#8230; zn\u00f3w  us\u0142yszy ciche pukanie do drewnianych drzwi. Jej wybawienie od  znikomo\u015bci, jej nadzieja na harmonie i r\u00f3wnowag\u0119.<br \/>\nJej spotkaniom zawsze towarzysz\u0105 anio\u0142owie, one  sprawiaj\u0105, \u017ce czas si\u0119 zatrzymuje i wisi w miejscu, jak ciep\u0142e  powietrze letnim popo\u0142udniem. Dzi\u0119ki tym spotkaniom Weronika spotyka  siebie tu i teraz, spotyka siebie kilka lat wcze\u015bniej i sam\u0105 siebie lat  wiele temu. Zaspakaja zaspane potrzeby, kt\u00f3re si\u0119 budz\u0105. Cieszy na nowo  starymi pytaniami, rozpami\u0119tuje cienie przesz\u0142o\u015bci, przywo\u0142uje do siebie  dalekie chwile, w\u0142asne doznania.<br \/>\nPodr\u00f3\u017c tu\u017c za powiekami do odleg\u0142ych krain w\u0142asnego ja&#8230;<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pukanie do drzwi. Weronika biegnie by otworzy\u0107. Uchyla skrzypi\u0105cych, drewnianych drzwi by zobaczy\u0107 &#8222;J\u0104&#8221;. -Ach to Ty&#8230;! Witaj, wejd\u017a. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce przysz\u0142a\u015b&#8230; Weronika starym tropem biegnie do kuchni przygotowa\u0107 herbatk\u0119. Wie, \u017ce jej go\u015b\u0107 lubi herbat\u0119 korzenn\u0105, albo ka\u017cd\u0105 inn\u0105, dziwn\u0105 byle by &#8222;nie zwyk\u0142\u0105&#8221;. Go\u015b\u0107 bowiem r\u00f3wnie\u017c niezwyk\u0142y&#8230; &#8211; Chc\u0119 porozmawia\u0107&#8230; &#8211; szepn\u0119\u0142a nie\u015bmia\u0142o &#8211; Wiem. Przepraszam, \u017ce wcze\u015bniej nie mia\u0142am czasu by obgada\u0107 wszystko, by pouk\u0142ada\u0107 s\u0142owa zdarze\u0144, my\u015bli sn\u00f3w. Weronika zn\u00f3w si\u0119 t\u0142umaczy, cho\u0107 obieca\u0142a gor\u0105co ju\u017c sobie, \u017ce nigdy wi\u0119cej t\u0142umacze\u0144, nigdy wi\u0119cej winy&#8230; &#8211; Nie, nie rozumiesz. Nie przysz\u0142am rozmawia\u0107 tak zwyczajnie. Przysz\u0142am aby &#8222;poby\u0107 razem&#8221;. Nie chc\u0119 s\u0142ysze\u0107 s\u0142\u00f3w, chc\u0119 obecno\u015bci. &#8211; Dobrze &#8211; odpar\u0142a u\u015bmiechni\u0119ta Weronika, kt\u00f3rej spodoba\u0142 si\u0119 pomys\u0142. &#8211; Mo\u017ce popatrzymy razem na zachodz\u0105ce s\u0142o\u0144ce? &#8211; Owszem &#8211; odpar\u0142a przyjaci\u00f3\u0142ka. Siedz\u0105 teraz bez s\u0142\u00f3w. Poch\u0142oni\u0119te do reszty kolorami miodu, karmelu i amarantu. Weronika my\u015bli o swojej towarzyszce. Zazwyczaj odwiedza j\u0105 niespodzianie. Czasami namolnie, dzie\u0144 po dniu, czasami z d\u0142ugimi przerwami, kt\u00f3re p\u0142yn\u0105 miesi\u0105cami. Czasami przychodzi jako ma\u0142a, drobna dziewczynka z wielkimi niebieskimi oczami. Bardzo cz\u0119sto jako nie\u015bmia\u0142a nastolatka, zagubiona ca\u0142kowicie. Rozmawiaj\u0105 burzliwie o \u017cyciu, zmianach, relacjach, wa\u017cnych osobach, autorytetach, g\u0142odzie mi\u0142o\u015bci i akceptacji. Temat\u00f3w nie ma ko\u0144ca&#8230; Jednak jak przychodzi jako ma\u0142a dziewczynka, nie chce rozprawia\u0107 o wa\u017cnych sprawach, tylko chce dziecinnych zapewnie\u0144 o nieprzemijaj\u0105cym \u015bwiecie, o wiecznej mi\u0142o\u015bci i krainach rozleg\u0142ych, kt\u00f3re kryj\u0105 mn\u00f3stwo skarb\u00f3w. Wa\u017cniejsze s\u0105 wtedy dylematy: czy smok wawelski mia\u0142 rodze\u0144stwo? czy mo\u017cna dzisiaj zosta\u0107 czarodziejk\u0105? czy koty rozumiej\u0105 nasze my\u015bli? Ba\u015bnie p\u0142yn\u0105 miedzy s\u0142owami, jak piasek mi\u0119dzy palcami. Naturalnie, weso\u0142o i bezkre\u015bnie. Kiedy przychodzi jako nastolatka ma wiele emocji, z kt\u00f3rymi sobie nie radzi. Trzeba wi\u0119c najpierw da\u0107 im prawo bytu i wyrazu, a potem dopiero rozmawia\u0107 na dany temat. Opr\u00f3cz rozm\u00f3w wa\u017cne s\u0105 r\u00f3wnie\u017c gesty. Dotyk d\u0142oni, przytulenie, poklepanie po barkach. Niby proste, a jak wa\u017cne. Weronika stara si\u0119 pami\u0119ta\u0107 o ka\u017cdym szczeg\u00f3le. Wie doskonale, \u017ce po ka\u017cdej jej wizycie, rzeczywisto\u015b\u0107 nabiera ja\u015bniejszych barw, \u017ce p\u0142uca nabieraj\u0105 jakby inne powietrze. Chocia\u017c powietrze si\u0119 nie zmienia. Chmury ca\u0142y czas te same, krople deszczu, \u017ad\u017ab\u0142a traw, p\u0105ki kwiat\u00f3w&#8230; ale Weronika jest inna. Pogodzona. Pogodzona ze sob\u0105 sam\u0105. A jak pogodzona ze sob\u0105, to r\u00f3wnie\u017c pogodzona z ca\u0142ym \u015bwiatem. Gdy nagromadza si\u0119 zn\u00f3w z\u0142e emocje, gdy za ma\u0142o czasu po\u015bwi\u0119ci sobie, gdy p\u0119d spraw zak\u0142\u00f3ci wewn\u0119trzny \u0142ad&#8230; zn\u00f3w us\u0142yszy ciche pukanie do drewnianych drzwi. Jej wybawienie od znikomo\u015bci, jej nadzieja na harmonie i r\u00f3wnowag\u0119. Jej spotkaniom zawsze towarzysz\u0105 anio\u0142owie, one sprawiaj\u0105, \u017ce czas si\u0119 zatrzymuje i wisi w miejscu, jak ciep\u0142e powietrze letnim popo\u0142udniem. Dzi\u0119ki tym spotkaniom Weronika spotyka siebie tu i teraz, spotyka siebie kilka lat wcze\u015bniej i sam\u0105 siebie lat wiele temu. Zaspakaja zaspane potrzeby, kt\u00f3re si\u0119 budz\u0105. Cieszy na nowo starymi pytaniami, rozpami\u0119tuje cienie przesz\u0142o\u015bci, przywo\u0142uje do siebie dalekie chwile, w\u0142asne doznania. Podr\u00f3\u017c tu\u017c za powiekami do odleg\u0142ych krain w\u0142asnego ja&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0},"categories":[3],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26"}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=26"}],"version-history":[{"count":3,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1276,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26\/revisions\/1276"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=26"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=26"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=26"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}