{"id":640,"date":"2012-04-03T16:35:32","date_gmt":"2012-04-03T16:35:32","guid":{"rendered":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/?p=640"},"modified":"2019-09-30T12:42:34","modified_gmt":"2019-09-30T12:42:34","slug":"spotkanie-co-przemienia-w-pomarancze","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/?p=640","title":{"rendered":"Spotkanie, co przemienia w pomara\u0144cz\u0119 ;)"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><img loading=\"lazy\" class=\"alignleft size-full wp-image-646\" style=\"margin: 4px;\" src=\"http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/04\/forest_girl.jpg\" alt=\"\" width=\"249\" height=\"275\">Jad\u0119 autobusem. Za oknem pola, \u0142\u0105ki, domki, las&#8230; Rozmy\u015blam o historii Jezusa w Jerozolimie, o Jego symbolicznym wje\u017adzie, z\u0142o\u015bci w \u015bwi\u0105tyni, nieporozumieniach, pi\u0119knych s\u0142owach m\u0105dro\u015bci, niezrozumieniu t\u0142umu, co chcia\u0142 zupe\u0142nie innego Mesjasza&#8230; W ko\u0144cu o: zdradzie, samotno\u015bci, pustce, \u015bmierci, co taka by\u0142a konsekwentna z tym, jak \u017cy\u0142. Nie wszystko rozumiem, cho\u0107 za ka\u017cdym razem rozumiem inaczej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nagle zapragn\u0119\u0142am w tych rozmy\u015blaniach spotkania, dotyku, blisko\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mo\u017ce ta samotno\u015b\u0107 Chrystusa mnie tak uderzy\u0142a? Ja przecie\u017c za sw\u00f3j cie\u0144 mam samotno\u015b\u0107&#8230; Zawsze si\u0119 czu\u0142am w samotno\u015bci, jak w domu. Innym razem jednak przychodzi\u0142a do mnie przepe\u0142niona l\u0119kiem i pustk\u0105. Moja samotno\u015b\u0107 niejednoznaczna, nie rozumiem jej do ko\u0144ca&#8230; i kocham, i odrzucam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W\u0142a\u015bnie mijam nieprzebrane przestrzenie lasu. Tutaj chc\u0119 wysi\u0105\u015b\u0107. Wysiadam. Id\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Id\u0119 w pustk\u0119, co jednak jest ca\u0142a obecno\u015bci\u0105. Id\u0119 sama, cho\u0107 na spotkanie. Id\u0119 sama lecz sama do ko\u0144ca by\u0107 nie potrafi\u0119. To jak usilnie przesta\u0107 my\u015ble\u0107. Nie da si\u0119. Id\u0119 wi\u0119c nie sama. Id\u0119 dotkn\u0105\u0107 ca\u0142\u0105 sob\u0105 tej niezwyk\u0142ej blisko\u015bci, co poci\u0105ga jak magnes.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Id\u0119 i za ka\u017cdym krokiem przemieniam si\u0119. Nagle przeszkadzaj\u0105 mi buty. Tak, buty mi zdecydowanie nie s\u0105 potrzebne. Zdejmuj\u0119 je, zrzucam jeszcze bi\u017cuteri\u0119, zostaj\u0119 w prostej sukience do st\u00f3p. Ta zielona sukienka co weso\u0142o mnie \u0142askocze po kostkach, jest moj\u0105 drug\u0105 sk\u00f3r\u0105. To te\u017c ja.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Id\u0119 jakby bardziej gotowa spotka\u0107 kogo\u015b, kto mnie ukszta\u0142towa\u0142. Chc\u0119 spotkania z kim\u015b, kto mnie zbawia i wlewa te dziwne marzenia do serca. Ten kto\u015b na co dzie\u0144 ubiera mnie w zielon\u0105 sukienk\u0119, rozwiewa ciep\u0142ym wiatrem w\u0142osy, a na deser mnie karmi sztuk\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Id\u0119 krok za krokiem p\u00f3ki nie dojdzie do spotkania. Cho\u0107 wiem, \u017ce jest tu\u017c obok mnie to jednak do spotkania blisko\u015bci musi doj\u015b\u0107 w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny. Tego momentu nie da si\u0119 przeoczy\u0107. Id\u0119 dalej. Ogl\u0105dam drzewa, ogl\u0105dam piaszczyst\u0105 drog\u0119, jak\u0105 st\u0105pam. Ka\u017cdy kamyk wydaje si\u0119 taki pi\u0119kny i taki &#8222;na miejscu&#8221;, jakby namalowany p\u0119dzlem, cho\u0107 wyrazisty i bliski. Ta natura czasem jest dla mnie a\u017c zbyt pi\u0119kna, nawet w prostocie potrafi zachwyci\u0107. Nigdy jednak nie znalaz\u0142am w niej kiczu. Mo\u017ce jestem idealistk\u0105?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Id\u0119. Potok my\u015bli coraz wolniej biegnie. St\u0105pam coraz wolniej. Ju\u017c nie tyle prowadz\u0119 dialogi i monolog z sob\u0105, co kontempluj\u0119 pi\u0119kno otoczenia i blisko\u015b\u0107 kogo\u015b, kto mnie przenika a jednak pragnie spotkania w cztery oczy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><img loading=\"lazy\" class=\"alignright  wp-image-641\" style=\"margin: 4px;\" src=\"http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/04\/banki-300x291.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"291\" srcset=\"http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/04\/banki-300x291.jpg 300w, http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/04\/banki.jpg 530w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I nagle czuj\u0119 rado\u015b\u0107. Tak\u0105 rado\u015b\u0107, kt\u00f3ra jest moj\u0105 tajemnic\u0105. Ogarnia mnie w ka\u017cdej kom\u00f3rce cia\u0142a, rozwesela g\u0142\u0119biej ni\u017c si\u0119gaj\u0105 codzienne emocje. Ta rado\u015b\u0107 jest owocem spotkania, przepe\u0142nienia, blisko\u015bci. To w\u0142a\u015bnie ten moment. Od teraz czuj\u0119, jak rado\u015b\u0107 \u0142askocze moje my\u015bli i serce. Buzi si\u0119 zaufanie, spok\u00f3j i pe\u0142nia. Ju\u017c nie chc\u0119 i\u015b\u0107. Teraz chc\u0119 biec ile tylko si\u0142 mam w p\u0142ucach. Trudno mi ca\u0142a t\u0105 rado\u015b\u0107 pomie\u015bci\u0107 w moim ma\u0142ym ciele. Mog\u0142abym u\u015bciska\u0107 teraz ka\u017cde drzewo, ka\u017cd\u0105 wiewi\u00f3rk\u0119, ka\u017cdego cz\u0142owieka i przekazywa\u0107 t\u0105 energetyczn\u0105 emocj\u0119 dalej&#8230; Jestem jak okr\u0105g\u0142a pomara\u0144cza! \ud83d\ude42 Turlam si\u0119. Biegn\u0119, skacz\u0119!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Promienie s\u0142o\u0144ca obejmuj\u0105 moj\u0105 twarz. Mam si\u0142y i\u015b\u0107 dalej, daleko dalej, ni\u017c my\u015bla\u0142am. Oto moje zmartwychwstanie&#8230;<\/p>\n<pre style=\"text-align: justify;\">~~~~~~~~~~~~~~~~~~<\/pre>\n<pre style=\"text-align: justify;\">pierwsze zdj z flickr'a: <a href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/blackroosje\/5047085324\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">link<\/a>; drugie te\u017c gdzie\u015b z sieci<\/pre>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jad\u0119 autobusem. Za oknem pola, \u0142\u0105ki, domki, las&#8230; Rozmy\u015blam o historii Jezusa w Jerozolimie, o Jego symbolicznym wje\u017adzie, z\u0142o\u015bci w \u015bwi\u0105tyni, nieporozumieniach, pi\u0119knych s\u0142owach m\u0105dro\u015bci, niezrozumieniu t\u0142umu, co chcia\u0142 zupe\u0142nie innego Mesjasza&#8230; W ko\u0144cu o: zdradzie, samotno\u015bci, pustce, \u015bmierci, co taka by\u0142a konsekwentna z tym, jak \u017cy\u0142. Nie wszystko rozumiem, cho\u0107 za ka\u017cdym razem rozumiem inaczej. Nagle zapragn\u0119\u0142am w tych rozmy\u015blaniach spotkania, dotyku, blisko\u015bci. Mo\u017ce ta samotno\u015b\u0107 Chrystusa mnie tak uderzy\u0142a? Ja przecie\u017c za sw\u00f3j cie\u0144 mam samotno\u015b\u0107&#8230; Zawsze si\u0119 czu\u0142am w samotno\u015bci, jak w domu. Innym razem jednak przychodzi\u0142a do mnie przepe\u0142niona l\u0119kiem i pustk\u0105. Moja samotno\u015b\u0107 niejednoznaczna, nie rozumiem jej do ko\u0144ca&#8230; i kocham, i odrzucam. W\u0142a\u015bnie mijam nieprzebrane przestrzenie lasu. Tutaj chc\u0119 wysi\u0105\u015b\u0107. Wysiadam. Id\u0119. Id\u0119 w pustk\u0119, co jednak jest ca\u0142a obecno\u015bci\u0105. Id\u0119 sama, cho\u0107 na spotkanie. Id\u0119 sama lecz sama do ko\u0144ca by\u0107 nie potrafi\u0119. To jak usilnie przesta\u0107 my\u015ble\u0107. Nie da si\u0119. Id\u0119 wi\u0119c nie sama. Id\u0119 dotkn\u0105\u0107 ca\u0142\u0105 sob\u0105 tej niezwyk\u0142ej blisko\u015bci, co poci\u0105ga jak magnes. Id\u0119 i za ka\u017cdym krokiem przemieniam si\u0119. Nagle przeszkadzaj\u0105 mi buty. Tak, buty mi zdecydowanie nie s\u0105 potrzebne. Zdejmuj\u0119 je, zrzucam jeszcze bi\u017cuteri\u0119, zostaj\u0119 w prostej sukience do st\u00f3p. Ta zielona sukienka co weso\u0142o mnie \u0142askocze po kostkach, jest moj\u0105 drug\u0105 sk\u00f3r\u0105. To te\u017c ja. Id\u0119 jakby bardziej gotowa spotka\u0107 kogo\u015b, kto mnie ukszta\u0142towa\u0142. Chc\u0119 spotkania z kim\u015b, kto mnie zbawia i wlewa te dziwne marzenia do serca. Ten kto\u015b na co dzie\u0144 ubiera mnie w zielon\u0105 sukienk\u0119, rozwiewa ciep\u0142ym wiatrem w\u0142osy, a na deser mnie karmi sztuk\u0105. Id\u0119 krok za krokiem p\u00f3ki nie dojdzie do spotkania. Cho\u0107 wiem, \u017ce jest tu\u017c obok mnie to jednak do spotkania blisko\u015bci musi doj\u015b\u0107 w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny. Tego momentu nie da si\u0119 przeoczy\u0107. Id\u0119 dalej. Ogl\u0105dam drzewa, ogl\u0105dam piaszczyst\u0105 drog\u0119, jak\u0105 st\u0105pam. Ka\u017cdy kamyk wydaje si\u0119 taki pi\u0119kny i taki &#8222;na miejscu&#8221;, jakby namalowany p\u0119dzlem, cho\u0107 wyrazisty i bliski. Ta natura czasem jest dla mnie a\u017c zbyt pi\u0119kna, nawet w prostocie potrafi zachwyci\u0107. Nigdy jednak nie znalaz\u0142am w niej kiczu. Mo\u017ce jestem idealistk\u0105? Id\u0119. Potok my\u015bli coraz wolniej biegnie. St\u0105pam coraz wolniej. Ju\u017c nie tyle prowadz\u0119 dialogi i monolog z sob\u0105, co kontempluj\u0119 pi\u0119kno otoczenia i blisko\u015b\u0107 kogo\u015b, kto mnie przenika a jednak pragnie spotkania w cztery oczy. I nagle czuj\u0119 rado\u015b\u0107. Tak\u0105 rado\u015b\u0107, kt\u00f3ra jest moj\u0105 tajemnic\u0105. Ogarnia mnie w ka\u017cdej kom\u00f3rce cia\u0142a, rozwesela g\u0142\u0119biej ni\u017c si\u0119gaj\u0105 codzienne emocje. Ta rado\u015b\u0107 jest owocem spotkania, przepe\u0142nienia, blisko\u015bci. To w\u0142a\u015bnie ten moment. Od teraz czuj\u0119, jak rado\u015b\u0107 \u0142askocze moje my\u015bli i serce. Buzi si\u0119 zaufanie, spok\u00f3j i pe\u0142nia. Ju\u017c nie chc\u0119 i\u015b\u0107. Teraz chc\u0119 biec ile tylko si\u0142 mam w p\u0142ucach. Trudno mi ca\u0142a t\u0105 rado\u015b\u0107 pomie\u015bci\u0107 w moim ma\u0142ym ciele. Mog\u0142abym u\u015bciska\u0107 teraz ka\u017cde drzewo, ka\u017cd\u0105 wiewi\u00f3rk\u0119, ka\u017cdego cz\u0142owieka i przekazywa\u0107 t\u0105 energetyczn\u0105 emocj\u0119 dalej&#8230; Jestem jak okr\u0105g\u0142a pomara\u0144cza! \ud83d\ude42 Turlam si\u0119. Biegn\u0119, skacz\u0119! Promienie s\u0142o\u0144ca obejmuj\u0105 moj\u0105 twarz. Mam si\u0142y i\u015b\u0107 dalej, daleko dalej, ni\u017c my\u015bla\u0142am. Oto moje zmartwychwstanie&#8230; ~~~~~~~~~~~~~~~~~~ pierwsze zdj z flickr&#8217;a: link; drugie te\u017c gdzie\u015b z sieci<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1310,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0},"categories":[3],"tags":[41],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/640"}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=640"}],"version-history":[{"count":12,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/640\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1311,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/640\/revisions\/1311"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1310"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=640"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=640"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=640"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}