{"id":819,"date":"2013-10-16T23:31:50","date_gmt":"2013-10-16T23:31:50","guid":{"rendered":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/?p=819"},"modified":"2019-09-25T18:22:04","modified_gmt":"2019-09-25T18:22:04","slug":"swieta-dziekjedzenia-i-dziekowania","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/?p=819","title":{"rendered":"\u015awi\u0119ta dzi\u0119kjedzenia i dzi\u0119kowania"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><span style=\"font-family: georgia, palatino, serif;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jesieni\u0105 w ko\u015bciele, gdzie mam mieszkanko zawsze jest du\u017ca impreza. To chyba zawsze&nbsp; na moj\u0105 cze\u015b\u0107, bo akurat wypada w rocznic\u0119 mojego pojawienia si\u0119 tutaj. Czuj\u0119 si\u0119&nbsp; wyr\u00f3\u017cniony, \u017ce tak wszyscy \u015bwi\u0119tuj\u0105 my\u015bl\u0105c o mnie. M\u00f3wi\u0105 wtedy du\u017co o \u015bwi\u0119cie&nbsp; \u201eDzi\u0119k&#8230;\u201d lub o \u015bwi\u0119cie \u201e\u017cniwno-&#8230;\u201d Hmm&#8230;. przyznam, \u017ce to zbyt skomplikowane&nbsp; nazwy i pami\u0119tam tylko pocz\u0105tek tych okre\u015ble\u0144. Jedno jest pewne &#8211; zawsze jest&nbsp; mn\u00f3stwo jedzenia. St\u0105d nazwa\u0142em \u015bwi\u0119to: \u201e\u015bwi\u0119to dzi\u0119kjedzenia\u201d. Chyba chodzi o dzi\u0119kowanie jedzeniem? Tak my\u015bl\u0119 &#8211; z&nbsp;w\u0142asnych wnikliwych obserwacji&#8230; Wszystkie myszy i szczury w okolicy najadaj\u0105 si\u0119 do syta, a nawet wi\u0119cej&#8230; Musz\u0119 si\u0119 przyzna\u0107, \u017ce boli mnie zawsze dwa dni \u017co\u0142\u0105dek po tym objadaniu si\u0119&#8230;<\/span> <\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><span style=\"font-family: georgia, palatino, serif;\"> Niestety tydzie\u0144 po \u015bwi\u0119cie uda\u0142em si\u0119 na ma\u0142y spacer, a po powrocie z przera\u017ceniem&nbsp; zobaczy\u0142em, \u017ce ekipa remontowa ociepli\u0142a budynek a parafianie uszczelnili wszystkie&nbsp; dziury przed zim\u0105. W miejscu mojego tajnego przej\u015bcia teraz pachnia\u0142a \u015bwie\u017co\u015bci\u0105&nbsp; szpachla. Nie pomog\u0142y pr\u00f3by drapania i gryzienia. Szpachla nie ruszy\u0142a si\u0119. Inne&nbsp; dziury r\u00f3wnie\u017c zosta\u0142y zaklejone. Dramat! Nie mia\u0142em jak dosta\u0107 si\u0119 do mojego&nbsp; domku. Warto doda\u0107, \u017ce noce zrobi\u0142y si\u0119 bardzo zimne, pada\u0142 okropnie nieprzyjemny deszcz i jak na z\u0142o\u015b\u0107 ko\u0142o ko\u015bcio\u0142a na nocne spacery przychodzi\u0142a ca\u0142a zgraja&nbsp; kot\u00f3w. Nie mia\u0142em co je\u015b\u0107, zmarz\u0142em, dosta\u0142em kataru i nie mia\u0142em gdzie spa\u0107.&nbsp; Nie mog\u0142em poszuka\u0107 jedzenia w \u015bmietnikach, bo tam dost\u0119pu broni\u0142y z\u0142o\u015bliwe&nbsp; szczury. Dosta\u0142em si\u0119 jednak po dwudniowych staraniach na zaplecze sklepu&nbsp; warzywnego. Niestety, gdy ju\u017c chcia\u0142em ugry\u017a\u0107 pi\u0119kn\u0105 marchewk\u0119, dopad\u0142 mnie kot.&nbsp; Ledwo uciek\u0142em i ledwo uratowa\u0142em \u017cycie. By\u0142em ju\u017c na skraju wyczerpania, mia\u0142em&nbsp; ma\u0142o si\u0142, a moje futerko wygl\u0105da\u0142o ja stara wycieraczka. Wtedy zrozumia\u0142em, co to&nbsp; znaczy krucho\u015b\u0107 \u017cycia, i jak ci\u0119\u017ckie potrafi by\u0107 \u017cycie myszy.<\/span> <\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><span style=\"font-family: georgia, palatino, serif;\"> W akcie rozpaczy postanowi\u0142em zdoby\u0107 si\u0119 na heroiczny atak na supermarket. O&nbsp;godzinie 8 rano zawsze osza\u0142amiaj\u0105co pachnia\u0142o tam \u015bwie\u017cymi bu\u0142eczkami. Pami\u0119tam, \u017ce tego dnia straci\u0142em rozum. W\u0142adze w moim organizmie przej\u0105\u0142 wyg\u0142odnia\u0142y \u017co\u0142\u0105dek. Gdy ze sklepu o godzinie 8.09 dobieg\u0142 mnie zapach \u015bwie\u017co wypieczonych rogalik\u00f3w, moje zzi\u0119bni\u0119te \u0142apki same pogalopowa\u0142y w stron\u0119 drzwi wej\u015bciowych. W szalonym p\u0119dzie w stron\u0119 n\u0119c\u0105cego zapachu zatraci\u0142em poczucie&nbsp; zagro\u017cenia rozdeptaniem przez tych wielkich ludzi, czy schwytaniem przez liczne grono moich naturalnych wrog\u00f3w. Bieg\u0142em szalony w stron\u0119 rogalik\u00f3w, min\u0105\u0142em kilka koszyk\u00f3w, wielkie nogi wielu ludzi, kilka ogromnych rega\u0142\u00f3w pachn\u0105cych ciekawie i gdy ju\u017c zobaczy\u0142em moje upragnione rogaliki poczu\u0142em silne uderzenie. Zakr\u0119ci\u0142o mi si\u0119 w g\u0142owie, czu\u0142em, \u017ce lec\u0119 i chyba straci\u0142em&nbsp; przytomno\u015b\u0107. To czyja\u015b wielka noga z ogromnym butem mnie kopn\u0119\u0142a! Kiedy si\u0119&nbsp; obudzi\u0142em le\u017ca\u0142em mi\u0119dzy s\u0142oikiem d\u017cemu, marchewkami i torb\u0105 z &#8230;rogalikami!!!&nbsp; Hurraaaa!!! Ogarn\u0119\u0142a mnie rado\u015b\u0107. Niestety kr\u00f3tko, bo strasznie mn\u0105 trz\u0119s\u0142o. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce podr\u00f3\u017cuj\u0119 w jakiej\u015b torbie. Wpad\u0142em na jakie\u015b klucze. Wszystko si\u0119&nbsp; ko\u0142ysa\u0142o.<a href=\"http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/myszwtorbie.png\"><img loading=\"lazy\" class=\"alignright size-medium wp-image-823\" title=\"myszwtorbie\" src=\"http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/myszwtorbie-265x300.png\" alt=\"\" width=\"265\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/myszwtorbie-265x300.png 265w, http:\/\/www.moniazuber.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/myszwtorbie.png 772w\" sizes=\"(max-width: 265px) 100vw, 265px\" \/><\/a><\/span> <span style=\"font-family: georgia, palatino, serif;\"> Kiedy tylko torba przesta\u0142a si\u0119 ko\u0142ysa\u0107, wyjrza\u0142em na zewn\u0105trz. Zobaczy\u0142em pana&nbsp; Rysia, gospodarza parafii, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie otwiera\u0142 drzwi od plebanii. Schowa\u0142em si\u0119 wi\u0119c zn\u00f3w na ma\u0142\u0105 chwilk\u0119 i kiedy pan Rysio postawi\u0142 torb\u0119 ponownie przy swoich drzwiach, szybko wyrzuci\u0142em najmniejszy rogalik za torb\u0119 i sam wyskoczy\u0142em, tak by&nbsp; mnie nie zobaczy\u0142. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><span style=\"font-family: georgia, palatino, serif;\">Wiedzia\u0142em ju\u017c jak \u0142atwo znale\u017a\u0107 si\u0119 w moim ma\u0142ym domku przy prezbiterium w&nbsp; ko\u015bciele. Ku mojej rado\u015bci nikt nie zakleja\u0142 dziur w \u015brodku budynku, wi\u0119c moja tajemna skrytka czeka\u0142a na mnie.<\/span> <span style=\"font-family: georgia, palatino, serif;\"> Usiad\u0142em zm\u0119czony z moim rogalikiem, kt\u00f3ry z trudem wepcha\u0142em do \u015brodka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><span style=\"font-family: georgia, palatino, serif;\"> Kiedy ju\u017c poczu\u0142em si\u0119 bezpieczny, zap\u0142aka\u0142em. P\u0142aka\u0142em tak&nbsp; kilka minut. Nie by\u0142em wcale smutny, o nie! P\u0142aka\u0142em z rado\u015bci i wdzi\u0119czno\u015bci. Sam&nbsp; nie wiedzia\u0142em z czego bardziej si\u0119 ciesz\u0119: \u017ce ju\u017c jestem bezpieczny w moim domku, czy \u017ce uda\u0142o mi si\u0119 zdoby\u0107 tak cudowny rogalik i zjem co\u015b po kilku dniach g\u0142odu? Zap\u0142aka\u0142em jeszcze raz. Nast\u0119pnie wytar\u0142em \u0142zy i nos, i zjad\u0142em cz\u0119\u015b\u0107 rogalika. Syty&nbsp; pad\u0142em na \u0142\u00f3\u017ceczko. Czu\u0142em si\u0119, \u017ce jestem najszcz\u0119\u015bliwsz\u0105 mysz\u0105 na \u015bwiecie.&nbsp; Podzi\u0119kowa\u0142em Panu Bogu, \u017ce mam tak wiele. Szcz\u0119\u015bliwy spa\u0142em dzie\u0144 i noc. Nic mi&nbsp; si\u0119 nie \u015bni\u0142o. Czasami si\u0119 przebudza\u0142em i z u\u015bmiechem stwierdza\u0142em, \u017ce jestem w&nbsp; moim cudnym \u0142\u00f3\u017ceczku. Czego chcie\u0107 wi\u0119cej? To by\u0142o moje pierwsze w \u017cyciu \u015bwi\u0119to&nbsp; dzi\u0119kowania!<\/span> <\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><span style=\"font-family: georgia, palatino, serif;\"> ~ Mysz Ek, listopad 2013<\/span><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jesieni\u0105 w ko\u015bciele, gdzie mam mieszkanko zawsze jest du\u017ca impreza. To chyba zawsze&nbsp; na moj\u0105 cze\u015b\u0107, bo akurat wypada w rocznic\u0119 mojego pojawienia si\u0119 tutaj. Czuj\u0119 si\u0119&nbsp; wyr\u00f3\u017cniony, \u017ce tak wszyscy \u015bwi\u0119tuj\u0105 my\u015bl\u0105c o mnie. M\u00f3wi\u0105 wtedy du\u017co o \u015bwi\u0119cie&nbsp; \u201eDzi\u0119k&#8230;\u201d lub o \u015bwi\u0119cie \u201e\u017cniwno-&#8230;\u201d Hmm&#8230;. przyznam, \u017ce to zbyt skomplikowane&nbsp; nazwy i pami\u0119tam tylko pocz\u0105tek tych okre\u015ble\u0144. Jedno jest pewne &#8211; zawsze jest&nbsp; mn\u00f3stwo jedzenia. St\u0105d nazwa\u0142em \u015bwi\u0119to: \u201e\u015bwi\u0119to dzi\u0119kjedzenia\u201d. Chyba chodzi o dzi\u0119kowanie jedzeniem? Tak my\u015bl\u0119 &#8211; z&nbsp;w\u0142asnych wnikliwych obserwacji&#8230; Wszystkie myszy i szczury w okolicy najadaj\u0105 si\u0119 do syta, a nawet wi\u0119cej&#8230; Musz\u0119 si\u0119 przyzna\u0107, \u017ce boli mnie zawsze dwa dni \u017co\u0142\u0105dek po tym objadaniu si\u0119&#8230; Niestety tydzie\u0144 po \u015bwi\u0119cie uda\u0142em si\u0119 na ma\u0142y spacer, a po powrocie z przera\u017ceniem&nbsp; zobaczy\u0142em, \u017ce ekipa remontowa ociepli\u0142a budynek a parafianie uszczelnili wszystkie&nbsp; dziury przed zim\u0105. W miejscu mojego tajnego przej\u015bcia teraz pachnia\u0142a \u015bwie\u017co\u015bci\u0105&nbsp; szpachla. Nie pomog\u0142y pr\u00f3by drapania i gryzienia. Szpachla nie ruszy\u0142a si\u0119. Inne&nbsp; dziury r\u00f3wnie\u017c zosta\u0142y zaklejone. Dramat! Nie mia\u0142em jak dosta\u0107 si\u0119 do mojego&nbsp; domku. Warto doda\u0107, \u017ce noce zrobi\u0142y si\u0119 bardzo zimne, pada\u0142 okropnie nieprzyjemny deszcz i jak na z\u0142o\u015b\u0107 ko\u0142o ko\u015bcio\u0142a na nocne spacery przychodzi\u0142a ca\u0142a zgraja&nbsp; kot\u00f3w. Nie mia\u0142em co je\u015b\u0107, zmarz\u0142em, dosta\u0142em kataru i nie mia\u0142em gdzie spa\u0107.&nbsp; Nie mog\u0142em poszuka\u0107 jedzenia w \u015bmietnikach, bo tam dost\u0119pu broni\u0142y z\u0142o\u015bliwe&nbsp; szczury. Dosta\u0142em si\u0119 jednak po dwudniowych staraniach na zaplecze sklepu&nbsp; warzywnego. Niestety, gdy ju\u017c chcia\u0142em ugry\u017a\u0107 pi\u0119kn\u0105 marchewk\u0119, dopad\u0142 mnie kot.&nbsp; Ledwo uciek\u0142em i ledwo uratowa\u0142em \u017cycie. By\u0142em ju\u017c na skraju wyczerpania, mia\u0142em&nbsp; ma\u0142o si\u0142, a moje futerko wygl\u0105da\u0142o ja stara wycieraczka. Wtedy zrozumia\u0142em, co to&nbsp; znaczy krucho\u015b\u0107 \u017cycia, i jak ci\u0119\u017ckie potrafi by\u0107 \u017cycie myszy. W akcie rozpaczy postanowi\u0142em zdoby\u0107 si\u0119 na heroiczny atak na supermarket. O&nbsp;godzinie 8 rano zawsze osza\u0142amiaj\u0105co pachnia\u0142o tam \u015bwie\u017cymi bu\u0142eczkami. Pami\u0119tam, \u017ce tego dnia straci\u0142em rozum. W\u0142adze w moim organizmie przej\u0105\u0142 wyg\u0142odnia\u0142y \u017co\u0142\u0105dek. Gdy ze sklepu o godzinie 8.09 dobieg\u0142 mnie zapach \u015bwie\u017co wypieczonych rogalik\u00f3w, moje zzi\u0119bni\u0119te \u0142apki same pogalopowa\u0142y w stron\u0119 drzwi wej\u015bciowych. W szalonym p\u0119dzie w stron\u0119 n\u0119c\u0105cego zapachu zatraci\u0142em poczucie&nbsp; zagro\u017cenia rozdeptaniem przez tych wielkich ludzi, czy schwytaniem przez liczne grono moich naturalnych wrog\u00f3w. Bieg\u0142em szalony w stron\u0119 rogalik\u00f3w, min\u0105\u0142em kilka koszyk\u00f3w, wielkie nogi wielu ludzi, kilka ogromnych rega\u0142\u00f3w pachn\u0105cych ciekawie i gdy ju\u017c zobaczy\u0142em moje upragnione rogaliki poczu\u0142em silne uderzenie. Zakr\u0119ci\u0142o mi si\u0119 w g\u0142owie, czu\u0142em, \u017ce lec\u0119 i chyba straci\u0142em&nbsp; przytomno\u015b\u0107. To czyja\u015b wielka noga z ogromnym butem mnie kopn\u0119\u0142a! Kiedy si\u0119&nbsp; obudzi\u0142em le\u017ca\u0142em mi\u0119dzy s\u0142oikiem d\u017cemu, marchewkami i torb\u0105 z &#8230;rogalikami!!!&nbsp; Hurraaaa!!! Ogarn\u0119\u0142a mnie rado\u015b\u0107. Niestety kr\u00f3tko, bo strasznie mn\u0105 trz\u0119s\u0142o. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce podr\u00f3\u017cuj\u0119 w jakiej\u015b torbie. Wpad\u0142em na jakie\u015b klucze. Wszystko si\u0119&nbsp; ko\u0142ysa\u0142o. Kiedy tylko torba przesta\u0142a si\u0119 ko\u0142ysa\u0107, wyjrza\u0142em na zewn\u0105trz. Zobaczy\u0142em pana&nbsp; Rysia, gospodarza parafii, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie otwiera\u0142 drzwi od plebanii. Schowa\u0142em si\u0119 wi\u0119c zn\u00f3w na ma\u0142\u0105 chwilk\u0119 i kiedy pan Rysio postawi\u0142 torb\u0119 ponownie przy swoich drzwiach, szybko wyrzuci\u0142em najmniejszy rogalik za torb\u0119 i sam wyskoczy\u0142em, tak by&nbsp; mnie nie zobaczy\u0142. Wiedzia\u0142em ju\u017c jak \u0142atwo znale\u017a\u0107 si\u0119 w moim ma\u0142ym domku przy prezbiterium w&nbsp; ko\u015bciele. Ku mojej rado\u015bci nikt nie zakleja\u0142 dziur w \u015brodku budynku, wi\u0119c moja tajemna skrytka czeka\u0142a na mnie. Usiad\u0142em zm\u0119czony z moim rogalikiem, kt\u00f3ry z trudem wepcha\u0142em do \u015brodka. Kiedy ju\u017c poczu\u0142em si\u0119 bezpieczny, zap\u0142aka\u0142em. P\u0142aka\u0142em tak&nbsp; kilka minut. Nie by\u0142em wcale smutny, o nie! P\u0142aka\u0142em z rado\u015bci i wdzi\u0119czno\u015bci. Sam&nbsp; nie wiedzia\u0142em z czego bardziej si\u0119 ciesz\u0119: \u017ce ju\u017c jestem bezpieczny w moim domku, czy \u017ce uda\u0142o mi si\u0119 zdoby\u0107 tak cudowny rogalik i zjem co\u015b po kilku dniach g\u0142odu? Zap\u0142aka\u0142em jeszcze raz. Nast\u0119pnie wytar\u0142em \u0142zy i nos, i zjad\u0142em cz\u0119\u015b\u0107 rogalika. Syty&nbsp; pad\u0142em na \u0142\u00f3\u017ceczko. Czu\u0142em si\u0119, \u017ce jestem najszcz\u0119\u015bliwsz\u0105 mysz\u0105 na \u015bwiecie.&nbsp; Podzi\u0119kowa\u0142em Panu Bogu, \u017ce mam tak wiele. Szcz\u0119\u015bliwy spa\u0142em dzie\u0144 i noc. Nic mi&nbsp; si\u0119 nie \u015bni\u0142o. Czasami si\u0119 przebudza\u0142em i z u\u015bmiechem stwierdza\u0142em, \u017ce jestem w&nbsp; moim cudnym \u0142\u00f3\u017ceczku. Czego chcie\u0107 wi\u0119cej? To by\u0142o moje pierwsze w \u017cyciu \u015bwi\u0119to&nbsp; dzi\u0119kowania! ~ Mysz Ek, listopad 2013<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0},"categories":[28],"tags":[43,89,88],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/819"}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=819"}],"version-history":[{"count":13,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/819\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":875,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/819\/revisions\/875"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=819"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=819"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.moniazuber.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=819"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}