Kobiety opowiadają swoją historię

Carol Christ zauważa, że w patriarchalnej kulturze kobiety nie miały okazji stworzyć własnych historii, mitów, znaczeń i opowieści, które miałyby szansę kształtować i definiować doświadczenie poszczególnych kobiet. To mężczyźni, tworząc opowieści, kształtowali kobiece samo-rozumienie. Feministki dosadnie stwierdzają, że nie chcą już więcej mówić językiem wariatki, językiem ekstazy lub też językiem ciszy[1].

Przykładem biblijnego milczenia pozostaje dla Christ – Maria – matka Jezusa, która wedle słów ewangelii św. Łukasza: „zachowywała wszystkie te słowa, rozważając je w sercu swoim” (Łk 2,19). Jej słowa nigdy nie „stały się ciałem” i nie „zamieszkały między nami”. Może nikt jej nigdy nie spytał, co myślała? Może nigdy nie słyszała historii, które dałyby jej określenia, słowa dla jej własnych doświadczeń? Może mężczyzna spisujący narrację ewangeliczną po prostu nie był w stanie wyobrazić sobie, jak czuje się ktoś na jej miejscu? Pomijając wszystkie ewentualne powody, jej doświadczenie oraz doświadczenie innych kobiet, nie ukształtowały świętych opowieści biblijnych[2], nie nadały im kształtów językowych, nie stworzyły ram znaczeniowych.

Teolożki tworzą nowe powieści, nowe narracje opisujące kobiece doświadczenie transcendencji, w których inne kobiety mogą odnaleźć własny obraz siebie i swoich odczuć[3]. Feministyczne opowieści stają się podporą procesu poznawczego oraz kształtowania się tożsamości zarówno religijnej, jak i osobowej kobiet. Opowiadania obrazują w nowy sposób, używając języka narracji, religijne i psychiczne doświadczenia. Język opowiadania komunikuje na poziomie szerszym, niż tylko język naukowy, opisowy, dając więcej możliwości w poszukiwaniu nowych znaczeń.  Trudno definiowane emocje, mają możliwość wyrażenia się dzięki opisowi przeżyć, doświadczeń. Kobiety opisują zjawisko własnego poczucia nicości, zagubienia, chaosu w centrum ludzkiej świadomości. Każde opowiadanie jest opisem swoistej drogi poszukiwań, wyprawą w nieznane, które swoją siłę czerpie z głębokiej potrzeby zniesienia dysonansu pomiędzy odczuciem bycia, życia, przeżywania i bolesnym brakiem odpowiedniej dostępnej wiedzy, która by nadała sens i wartość danym przeżyciom. Kobiety odnajdując nowy sens własnych przeżyć, odkrywają jednocześnie niezwykłą siłę i chęć przemiany otaczającego ich świata. Teolożki w swoich opowiadaniach podkreślają również niezwykle ważną rolę kobiet-przewodniczek, które są dla innych kobiet źródłem wiedzy, mądrości, wyzwolenia, dowartościowania samych siebie. Opowiadania feministyczne są historiami walki o kształtowanie się nowej kobiecej tożsamości, również religijnej. Budują one jednocześnie odmienną relację znaczeń w niehierarchicznym, niedualistycznym rozumieniu feministycznego  świata, który nie dzieli się na świat „duchowy i na materialny”.

Marjorie Procter-Smith stwierdza, że w procesie odzyskiwania oraz reformy kobiecej chrześcijańskiej tożsamości, feministki szukają głosu i wizji poetek i artystek. Ich własne wyobrażenia często bowiem są skrępowane przez brak historii, którą mogłyby nazwać „swoją”[4].



[1] Por. C. Christ, Spiritual Quest and Women’s Experience, w: Womanspirit rising…, s.229.

[2] Tamże, s. 230.

[3] Powstało wiele opowiadań, narracji feministycznych, które mają na celu budowanie nowych znaczeń, kształtowanie nowej  tożsamości religijnej kobiet. Np. autorstwa Doris Lessing:  Martha Quest, Landlocked, The Four-Gated City, opublikowane w Nowym Jorku w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Ich znaczenie w procesie poznawczym kobiet opisuje Carol Christ w cytowanym artykule: Spiritual Quest and Women’s Experience, w: Womanspirit Rising…, dz. cyt., ss.228-245. Ponad to warto zanotować wciąż rozwijający się nurt w światowej literaturze pięknej, który ma na celu feministyczną reinterpretacje tradycyjnych mitów, baśni, legend. Przykładem są wydane również na rynku polskim takie pozycje, jak: C.P. Estés, Biegnąca z wilkami, Poznań 2001; czy polska próba literackich reinterpretacji: Dziewczyńskie bajki na dobranoc, [red.] B. Rudzińska, Kraków 2008; lub nowe formy literacie budujące współczesną (religijną) tożsamość kobiecą, np. E. E. Schmitt, Kobieta w lustrze, Kraków 2012.

[4] Zob. M. Procter-Smith, The Ones Who’ve Gone Before Us. The Future of Feminist Artistic and Liturgical Life, w: The Feminist…, dz.cyt., s. 226.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Teolożka feministyczna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *