• Artykuły, notatki i blog

    Zło nazywać złem

    Buduję swoją odporność na dyskusje w internecie i rzadko się wypowiadam. Ale czasami zwyczajnie wlewa się jakaś „ostatnia kropla” do mojego wewnętrznego pojemnika marginesu wytrzymałości… i wtedy już mam dość milczenia! Parę lat temu lubiłam moje pogawędki z kolegą psychiatrą, który akurat zrobił sobie specjalizację z seksuologii. Rozmawialiśmy o negatywnej selekcji w środowisku księży, o innych zjawiskach społecznych służących patologiom i przemocy, które w granicach różnych grup społecznych były pielęgnowane i konserwowane. Fajnie jest tak sobie porozmawiać, poteoretyzować, akademicko podywagować, nawet na tematy dewiacji czy wynaturzeń, na myśl głębszą których zwyczajnie mdli. Jest „fajnie” póki nie dotkniesz bezpośrednio doświadczenia, póki to tylko teoria, póki nie widzisz ofiar, póki nie ma…

    Możliwość komentowania Zło nazywać złem została wyłączona
  • Artykuły, notatki i blog

    Jego ścieżki

    Jest zawsze tam, gdzie bezdomni, samotni, uciekający, marginalizowani czy dyskryminowani; jest tam, gdzie brakuje, gdzie nie starcza, gdzie bywa ciężko, gdzie cicho i pod górkę, gdzie życie nie daje łatwych odpowiedzi, to nie tak, że tych, którym łatwiej i wygodniej nie wybrał,  tylko my nie zawsze wybieramy te same ścieżki, co On…

    Możliwość komentowania Jego ścieżki została wyłączona
  • Artykuły, notatki i blog

    Wolność

    Żyję w kraju, gdzie różne kościoły chrześcijańskie (tak, istnieją różne i też są chrześcijańskie!) boją się wolności. Nie własnej, jako instytucji, tylko wolności własnych wiernych. Boją się, że wolny człowiek wybierze inaczej, niż nakazuje mu duchowny. Posłuszeństwo więc wobec księdza/pastora/lidera, czy szerzej – wobec instytucji kościoła jest wyżej cenione niż dojrzałość. Nie da się bowiem dojrzałości osiągnąć w niewololi, w zależności, w bezkrytycznym powielaniu poglądów. Tylko w wolności człowiek może się rozwijać i dojrzewać, może stać się odpowiedzialny za siebie, a następnie również za innych i za świat, w jakim żyje. Wolność to warunek dojrzewania również w duchowości, to wyraz wiary, że przecież istnieje Bóg, który jest bliżej każdego z…

  • Artykuły, notatki i blog

    Codzienna potrzeba łaski

    Kondycja natury ludzkiej oraz – jak spostrzega ks. Jan Wesley – nasza niedoskonałość, która sprawia, że nie jesteśmy wolni od niewiedzy, słabości czy błędów[1], dążą albo do przepaści neurotycznego lęku albo do szukania ratunku w łasce Najwyższego. Poprzez Bożą łaskę ks. Jan Wesley rozumie niezasłużone a pełne miłości zbawienne działanie Boga w ludzkim życiu. Dokonuje się ono dzięki działaniu Ducha Świętego[2] w życiu tych, którzy zawierzyli swoje życie Jezusowi Chrystusowi. Założyciel metodyzmu wyróżniał trzy etapy działania łaski Bożej: „łaska uprzedzająca”, która jest dostępna wszystkim ludziom i poprzedza zbawienie człowieka, i jest dalej obecna w dającej zbawienie „łasce usprawiedliwiającej”, a następnie wydaje owoc jako „łaska uświęcająca” wspomagająca człowieka w osiągnięciu celu zbawienia czyli świętości…

  • Artykuły, notatki i blog

    Lęki codzienne

    Zjawisko ludzkiego lęku i szerokie zagadnienia z nim związane to codzienne zagadnienia, których się uczę w mojej duszpasterskiej praktyce. Dużo w tym temacie ma do powiedzenia zjawisko uzaleźnień. Jednak nie tylko. Lęk jest bardziej powszechnym zjawiskiem niż katar. Jego nasilenie i odmiany są oczywiście bardzo zróżnicowane, jednak to właśnie przede wszystkim z lękiem zmagamy się w temacie ludzkiej grzeszności. Literatura psychologiczna dostarcza wiele dowodów na to, że istnieje silny związek pomiędzy odczuwaniem niepokoju a społecznym zachowaniem jednostki. Przytoczę tutaj chociażby jedną myśl, że pod wpływem silnych i długotrwałych bodźców lękowych następuje zahamowanie rozwoju osobowości człowieka: kurczy się jego wolna przestrzeń, zmniejsza jego pole decyzji, dominuje postawa „od” otoczenia[1]. Nie muszą…

    Możliwość komentowania Lęki codzienne została wyłączona
  • Artykuły, notatki i blog

    Duszpasterskie bolączki

    Simul iustus et peccator (Zugleich gerecht und Sünder) czyli podstawowa zasada antropologii ks. Marcina Lutra jest moim osobistym doświadczeniem w duszpasterstwie. Za apostołem Pawłem warto podkreślić, że wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej (Rz 3, 23) i że każdy człowiek błądzi, popełnia błędy i czasem uwikłany jest w grzech, który blokuje rozwój, niszczy relacje. Nie da się uniknąć grzechu, uciec od niego, znaleźć ludzkie rozwiązania na dylemat grzeszności ludzkiej natury. Sporo osób próbuje się samo usprawiedliwiać, jakby bojąc się konfrontacji z własną grzesznością. Trzeba mieć wewnętrzną siłę, by zmierzyć się z tym tematem: przyznać przed sobą, Bogiem i drugim człowiekiem do błędu, słabości, zaniedbania. To pierwszy krok na drodze…

    Możliwość komentowania Duszpasterskie bolączki została wyłączona
  • Artykuły, notatki i blog

    Bóg absolwentki nie ma definicji

    Jaki jest Bóg absolwetki teologii? Czy ma definicję? Czy można Go zamknąć w jakimś słowie, jakimś zdaniu? Czy też właśnie okazuje się niepoznawalny…? Powiedz mi, proszę, jakie jest Twe imię? (Rdz 32, 30) – to pytanie Jakuba, na które nie dostał odpowiedzi. Dopiero Mojżesz usłyszy: Jestem, który jestem (Wj 3, 14). Tora poucza, że to nie człowiek nazywa Boga, ale że Bóg sam siebie nazywa. Wielcy teolodzy byli świadomi, że ludzki język nie jest w stanie adekwatnie opisać tajemnicy nieskończonego Boga. Jego misterium unosi się ponad naszymi ludzkimi wyobrażeniami, poza ramami naszego języka. Im więcej doświadczam wiarą, tym mniej jest słów, które mogą opisać Boga. Bóg nie tyle wkracza czasami…

    Możliwość komentowania Bóg absolwentki nie ma definicji została wyłączona
  • Artykuły, notatki i blog

    …wtedy tylko wiedziałam, gdy doświadczyłam – zrozumiałam…

    Kiedyś jechałam pociągiem przez Polskę. W przedziale oprócz mnie jechał też w średnim wieku ‚wojskowy’. Ateista. Rozmawialiśmy nieco. Zwierzył mi się ze swoich problemów małżeńskich i własnej bezradności. Mówił, że już próbował różnych rozwiązań, terapii, teorii. Nic nie przynosiło rezultatu. Małżeństwo rozpadało się i nie widział już możliwości jego naprawy. Choć jeszcze gdzieś na dnie serca wciąż tliła się chyba nadzieja, bo spytał mnie wprost, czy chrześcijaństwo „działa”? Te pytanie uderzyło mnie szczerością i obdarciem z wszelkich mistycznych drgnień duszy. Praksis i tylko ona. Nie pamiętam, w jaki sposób odpowiedziałam, bo tygodniami w głowie brzmiało tylko te pytanie. Nigdy sobie takiego nie zadawałam. Od dziecka byłam wychowana w chrześcijańskiej wierze.…

  • Artykuły, notatki i blog

    Nie czekaj

    Krótka refleksja o wychowaniu: Nie czekaj  Czasami czekamy: na lepsze czasy, na lepsze jutro. Czekamy też na siły, na większe możliwości lub na własne chęci, których nam brakuje. Te czekanie potrafi nas uśpić lub rozleniwić. Nasza codzienność traci wtedy na wyjątkowości i głębi. Podobnie bywa w relacjach do innych, szczególnie wobec dzieci. Kiedyś przeczytałam ciekawą myśl, że dziecko nie przygotowuje się do życia, dziecko żyje. Taka perspektywa uczy nas być bliżej dzieci i traktować ich świat serio. Nie tylko z resztą dzieci, ale każdą osobę. Moglibyśmy przekształcić daną sentencję i w miejscu dzieci wpisać kogokolwiek, kto marginalizowany jest społecznie, lub kogo współczesna kultura konsumpcji dewaluuje. Napiszmy więc jeszcze tak: Emeryt…

  • Artykuły, notatki i blog

    gimnastyka komunikowania

    W teologii, jak i filozofii jest nieogarnięta przestrzeń na tworzenia światów równoległych, które żyją własnym życiem, nie dotykając naszej codzienności prawie wcale. Mam na myśli choćby język. Język religijny naszego chrześcijaństwa bywa mocno odrealniony i dostępny jedynie wtajemniczonym (tym gorliwym i tym wyuczonym). Kiedy zostałam studentką teologii, jednocześnie zostałam wolontariuszką wśród młodzieży z tak zwanej „społecznej dysfunkcji”. Tak zobaczyłam, że jestem na równi zrozumiała, jak mówiący w języku suahili. Od tamtej pory uskuteczniam i gimnastykuję się by tłumaczyć z religijnego na „nasz”. Pomagały mi w tym właśnie nastolatki z wrocławskiego „Trójkąta bermudzkiego”, a ostatnio moja zawodowa twórczość dla dzieci (pisanie do B. Kaznodziejskiej i do Źródełka). Nie mam zdolności w…

    Możliwość komentowania gimnastyka komunikowania została wyłączona